Świat wokół nas jest inspiracją... nie potrafię się jej oprzeć. Wszystkie moje prace można obejrzeć na http: atana.manifo.com
Blog > Komentarze do wpisu

Wreszcie po świętach

Udało mi się w miarę spokojnie do nich dotrwać i w miarę spokojnie przeżyć. Obyło się bez hurtowych ilości stroików i dekoracji. Właściwie poza tradycyjnym przedświątecznym bajzlem (czyt. porządkami) i dwoma wyjątkami nie odczułam zbliżającej się Gwiazdki. Pierwszy z nich to stroik z żywej jodełki, zamówiony z przeznaczeniem na szczytny cel. Stroik miał być ładny i prosty. Przekazywałam go tak szybko iż nie zdążyłam nawet wysłuchać opinii na jego temat. Podziękowanie jakie dostałam, wbrew mojej woli (a nawet i pierwotnie wiedzy) pozwala sądzić że stroik się podobał. Czy faktycznie wart uwagi każdy może osobiście ocenić:

 stroik

Drugim wyjątkiem było opakowanie na prezent. Zamówione przez syna, robione z myślą o trzynastolatku. Trudno zrobić coś dla chłopca w tym wieku. Zwłaszcza trudno że zamówienie na opakowanie brzmiało „zrób coś fajnego” . Więc robiłam, po pierwsze  według wielkości prezentu, po drugie adekwatnie do sytuacji. Inspiracją do opakowania były prace widziane na stylowych (oczywiście).

gwiazdor



piątek, 27 grudnia 2013, atana.n

Polecane wpisy


Moja galeria

ArtStacja
Stylowi
Moja sciezka do gry
Dodatki na bloga

wyroznienie
Szablon Irytka
Dodatki na bloga

Candy Mikołajkowe


wymianka walentynkowa

Ptasia wymianka
Wyszukiwarka pracy